> 07.30 wtorek....
> Wstalem jak zwykle z uczuciem wyczerpania fizycznego i psychicznego
> znuzenia, chyba mnie na dobre dopadla depresja zimowa...
> Ubralem sie,umylem, w miedzy czasie looknelem na aprb.... oczywiscie
zadnych
> innowacji zadnych znaczacych wydarzen na tej liscie...Potem sniadanie i
> kawa. Znowu zamarudzilem....w panice i pospiechu zbieram sie do pracy. W
> biegu wsiadam do samochodu, gaz do dechy, kola tylko jeknely na polbruku
> jakim jest wylozony podjazd pod moj dom. Muza na maksa, i jazda!. Mam dzis
> wiele do zrobienia. Kurwa mac ! wkurza juz mnie ta plyta ktora od mesiaca
> miele sie w moim cd...Przelaczam na stacje radiowa..pierwsza lepsza... O
> szit !!! jaka zmula leca kolendy... klikam i nastepna stacja....oo Szit
!!!
Farciarz - ty chlopie szukaj dobrych stron tego wszystkiego - ty szukaj
pozytywow !!!!!
Ty Bogu dziekuj ze sie............................KDR'em nie urodziles
!!!!!!!!
I co ????? zycie piekniejsze sie stalo ????????????
Pozdrawiam
Kuba
|