- Na środkach od bólu głowy, Davidzie - podpowiedział usłużnie profesor Allen Bacon. .
- Ominiemy? - spytała półgłosem Milva.. Dobre obyczaje bowiem nakazują stłumienie w sobie chęci rozruszania całego ciała, wywołanej muzyką.. - I przyszczypne to, i gospodarne, choć nie ma więcej nad piętnaście roków... - Ano! - rzekł Zbyszko - stary Zych miłuje ją też jak oko w głowie. - I mówił, że Moczydoły za nią pójdą, a tam jest w łęgach stadko świerzop ze źrebięty.. - Zadaj.. Teraz..